Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Debatujemy obecnie nad czterema ustawami, którym możemy nadać jeden wspólny tytuł: o legalnym zabijaniu dziecka poczętego. Według jednej z tych ustaw bez konsekwencji prawnej można to będzie zrobić do czasu, gdy nowa istota będzie miała 3 miesiące, według drugiej - ok. 6 miesięcy. To teoretycznie czas, gdy poczęte dziecko może już samodzielnie funkcjonować poza organizmem matki. Na tej sali słyszałam wypowiedzi, że człowiek zaczyna być i żyć w momencie przyjścia na świat, a wcześniej jest tylko mniej lub bardziej uporządkowanym zlepkiem komórek, jest niebytem. Jako lekarz przypominam zatem, że życie zaczyna się w momencie zapłodnienia, a powstający zarodek jest odrębną istotą ludzką, mającą swoje DNA.
Konstytucja, czyli wciąż najważniejsza ustawa obowiązująca w Polsce, gwarantuje prawo do życia każdemu. Już jutro będziemy poprzez głosowanie wyrażać swój stosunek do życia. Żadna specjalna komisja (Dzwonek) nie sprawi, że aborcja na życzenie będzie dobrem. Sumienie mamy jedno. Nie pozwólmy sobie wmówić, że jest inaczej, że aborcja na życzenie, czyli zabicie każdego dziecka, jest wyrazem naszego człowieczeństwa. Kierowanie tych projektów do dalszej pracy w komisji jest już daniem zgody na utworzenie prawa, które ma zalegalizować odbieranie życia drugiej osobie bez powodu. (Oklaski)
(Głos z sali: Brawo!)