Panie Marszałku! Pani Minister! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Ustawa o asystencji osób z niepełnosprawnościami to projekt, który przywraca godność tam, gdzie przez lata brakowało realnego wsparcia. To prawo do samodzielności i do uczestniczenia w życiu społecznym. To wreszcie możliwość decydowania o pracy, o relacjach, o codziennym życiu, bez lęku, że zabraknie rąk do pomocy. Asystencja to narzędzie do wyrównywania szans, bo godność człowieka nie potrzebuje sprawnych rąk ani nóg, tylko sprawiedliwego świata. Właśnie dlatego państwo powinno inwestować w aktywności, w zatrudnienie, w odciążenie rodzin oraz w system, w którym wsparcie trafia tam, gdzie daje największą wartość: niezależność człowieka. Tę walkę o niezależność widziałam na protestach. Widziałam tam też siłę, determinację, konsekwentne dążenie do celu, który m.in. dlatego jest już tak blisko. Pozdrawiam serdecznie wszystkich, których widziałam na protestach, i cieszę się, że widzę was w Sejmie.
Mam takie pytanie. (Dzwonek) Jak rząd zamierza zabezpieczyć rynek pracy asystentów, aby zapewnić im stabilne warunki zatrudnienia, aby zapewnić ich odpowiednią liczbę, szczególnie w regionach o niskiej dostępności specjalistów? Dziękuję bardzo. (Oklaski)