Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Georges Clemenceau, francuski pisarz, lekarz i polityk z przełomu XIX i XX stulecia, powiedział: ˝Nigdy nie kłamiemy tyle, co przed wyborami, podczas wojny i po polowaniu˝. Przed wyborami słyszeliśmy słowa ślubowania dotyczące zakończenia wojny polsko-polskiej, a tymczasem dzień po wyborach doświadczamy czegoś zupełnie odwrotnego.
Dobitnym tego przykładem są aż cztery projekty ustaw koalicji rządzącej dotyczące aborcji. Ten obszar wymaga niezwykłej wrażliwości, bo przecież jego fundament stanowi prawo do życia, a przedłożenie kilku projektów ustaw jeszcze bardziej dzieli nasze społeczeństwo. Dokonuje się to pod auspicjami poszukiwania kompromisu prawnego.
Jeżeli w koalicji nie potraficie znaleźć kompromisu w sprawie projektu ustawy, to jak chcecie znaleźć kompromis aborcyjny? Od czego, koalicjo rządząca, chcecie odciągnąć uwagę Polaków, prowadząc w tym czasie tak szeroko zakrojoną dyskusję, a raczej spór? Od sytuacji dotyczących (Dzwonek) naszego bezpieczeństwa militarnego, energetycznego, żywnościowego? A może od niezrealizowanych obietnic? Dziękuję bardzo. (Oklaski)