Jak rząd ocenia ryzyko, że ˝uelastycznienie˝ stanie się w praktyce mechanizmem przyspieszającym wygaszanie szkół w małych miejscowościach? Jakie są mierniki sukcesu projektu po 2, 3 latach: liczba uratowanych szkół, wyniki edukacyjne, frekwencja, koszty dowozu, liczba likwidacji? Czy rząd przewiduje, że w praktyce powstaną ˝makroszkoły˝ z wieloma filiami, a jeśli tak, jak zostanie zapewniona realna dostępność pedagoga lub specjalistów w filiach? Jakie będą minimalne standardy wyposażenia i dostępności (świetlica, stołówka, sala gimnastyczna, Internet) w filiach? Czy będą one weryfikowane? Czy dopuszczenie działań ˝ochrony zdrowia˝ w budynkach szkolnych będzie wymagało spełnienia takich wymogów jak w przypadku podmiotów leczniczych? Kto poniesie koszty dostosowania?
Projekt przewiduje możliwość łączenia w zespół kilku szkół podstawowych. Jakie będą zasady zarządzania, jeżeli chodzi o to, czy będzie jeden dyrektor, czy wielu dyrektorów, a także zasady dotyczące rad pedagogicznych, budżetowania i podziału etatów? Czy rząd przeanalizował ryzyko, że zespołowanie stanie się narzędziem do centralizacji i w efekcie wygaszania mniejszych placówek? Jak projekt zabezpiecza stabilność zatrudnienia nauczycieli przy zmianach demograficznych? Czy są mechanizmy łagodzące (przeniesienia, doskonalenie, sieciowanie etatów)?
Dlaczego projekt przenosi zakładanie i prowadzenie szkół podstawowych dwujęzycznych do zadań własnych powiatu? Jaki jest argument merytoryczny i finansowy? Czy przeprowadzono analizę kosztów (dowóz, kadry, infrastruktura) po stronie powiatów? Czy przewidziano mechanizm wyrównawczy dla powiatów słabszych dochodowo? Jak mają wyglądać rozliczenia majątkowe i organizacyjne, jeżeli w praktyce budynek lub zasoby są ˝gminne˝, a prowadzenie ma przejąć powiat? Czy zmiana nie spowoduje sporów kompetencyjnych, jeżeli chodzi o to, kto odpowiada za remonty, inwestycje, bezpieczeństwo i dowóz?