Panie Marszałku! Wysoka Izbo! To dzięki rządowi Donalda Tuska udało się pozyskać środki z KPO, które dziś będą ratować budżet państwa i w znaczący sposób wpłyną na jakość życia Polek i Polaków. Rząd Prawa i Sprawiedliwości jeździł po Polsce i obiecywał cuda. Zapomniał tylko zabezpieczyć środki w budżecie, a z finansów publicznych zrobił sobie drugą kieszeń, co przez lata będzie odciskało się na sytuacji budżetowej naszej ojczyzny.
NIK przeprowadziła kontrolę wykonania budżetu za 2023 r., czego wynikiem są obszerne raporty. Dzięki za tę rzetelną pracę. Przytoczę tylko kilka nieprawidłowości, jakich dopuścili się eksrządzący.
I tak w ochronie zdrowia: Fundusz Medyczny, o którego utworzenie tak mocno zabiegał prezydent, ponad 7 mld zł, był zamrożony, ponieważ nie miał kto przeprowadzić postępowań o udzielenie zamówień publicznych. Te pieniądze mogły pracować i ratować życie Polek i Polaków. Łącznie w latach 2025-2029 do NFZ trzeba będzie dopłacić prawie 159 mld zł - taką niespodziankę, a raczej wilczy dół, zostawił po sobie rząd premiera Morawieckiego dla następców.
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi miało uruchomić programy dla małych wiejskich gmin na inwestycje w gospodarkę wodno-ściekową. Czekali na to mieszkańcy i samorządowcy. W 2023 r. nie powstał ani jeden tego typu program. Jakie będą tego skutki? Istnieje poważne ryzyko, że z powodu zaniedbania nie uda się wykorzystać wszystkich środków z KPO przeznaczonych na ten cel.
W tamtym roku, kiedy mieliśmy wybory, ekipa Morawieckiego, zamiast pracować, promowała się za publiczne pieniądze. Nie promowali polskiego państwa czy konkurencyjności polskiej gospodarki. Promowali jedynie swoje osoby, bojąc się o własne stołki w wyborach. Ale żadne oszustwo nie ujdzie na sucho. To możemy zagwarantować. (Oklaski)