Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Rzecznik praw dziecka powinien stać na straży praw każdego dziecka, podejmując działania na rzecz zapewnienia pełnego i harmonijnego jego rozwoju, z poszanowaniem jego godności i podmiotowości. Piastun tego urzędu powinien się kierować zasadą celowości, oszczędności, jawności i przejrzystości wydatkowania środków publicznych. Tymczasem były już na szczęście rzecznik Mikołaj Pawlak łamał reguły wydatkowania tych środków. Dofinansowane były wydarzenia lub inicjatywy, które nie mieszczą się w zakresie zadań rzecznika. Kwota i sposób realizacji umów na usługi prawnicze były zależne wyłącznie od woli pana Pawlaka i były zawarte niezgodnie z wewnętrznymi regulaminami. Złote myśli Wandy Półtawskiej miały być wydrukowane z pieniędzy rzecznika i jako abstrakcyjna realizacja zadań prewencyjnych związanych z prawami dziecka rozdawane po parafiach. Za 631 tys. zł, publicznych, 150 osób pojechało na wycieczkę na Światowe Dni Młodzieży do Lizbony. Też nie wiadomo, z jakiego klucza nastąpił wybór. Brak jawności.
Wymienione nieprawidłowości to nie moja subiektywna ocena, ale fakty wytknięte przez Najwyższą Izbę Kontroli. Mianem niedorzecznika najtrafniej tę niesławną postać określił red. Michał Janczura, stwierdzając, że prawa dziecka schodziły na drugi plan, a ich miejsce w działaniach Pawlaka zajmowały polityka i ideologia. Czy Mikołaj Pawlak trafił do sądu? Tak, ale nie w tej roli, w jakiej powinien. A w prezencie od prezydenta Andrzeja Dudy otrzymał ochronę przed odpowiedzialnością.
Niestety, to nie wyjątek. Pieniądze podatników marnotrawiono czy wręcz malwersowano systematycznie w sposób zaplanowany. Ponad 12 mln zł wydano na promocję minister Maląg i jej kumpli z PiS, a listkiem figowym była promocja podwyższenia świadczenia wychowawczego. Oczywiście była to promocja podwyżki automatycznej, z urzędu, która promocji nie potrzebowała. A to wszystko za środki ciężko pracujących podatników. Pod szczytnym płaszczykiem - brutalna propaganda i interesiki. Miejmy nadzieję, że te czasy i ci ludzie nie powrócą, a decydenci zostaną rozliczeni. Dziękuję bardzo. (Oklaski)