Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Procedujemy i debatujemy dzisiaj nad projektem ustawy dotyczącej kontroli inwestycji zagranicznych w infrastrukturę krytyczną w Polsce, taką jak np. energetyka, finanse czy przemysł farmaceutyczny. O ile te przepisy miały uzasadnienie w okresie COVID-u czy też w okresie agresji Rosji na Ukrainę, o tyle w tym momencie nie ma, przynajmniej w projekcie ustawy, podanych konkretnych przesłanek, które uzasadniałyby konieczność przedłużenia ich obowiązywania, ponieważ one bardzo mocno ingerują w procesy gospodarcze zarówno w naszym kraju, jak i na świecie.
W związku z tym mam pytanie. Dlaczego przekazano te kompetencje z UOKiK-u do ministra gospodarki? UOKiK jest organem niezależnym, który dawał gwarancję profesjonalizmu. Minister jako polityk może działać uznaniowo, bez niezależnej kontroli. A myślę, że w warunkach takiego geopolitycznego napięcia (Dzwonek) Polska potrzebuje stabilności prawnej, a nie ręcznego sterowania procesami gospodarczymi.