Wystąpienie w Sejmie · 25 lutego 2026

Sprawozdanie Komisji Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu o poselskim projekcie uchwały w sprawie upamiętnienia 100. rocznicy urodzin Andrzeja Wajdy (druki nr 2244 i 2262)

Mówi: Poseł Klaudia Jachira (KO) · 52. posiedzenie Sejmu, punkt 9. porządku obrad

Dotyczy: druk nr 2244, druk nr 2262

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Marzeniem każdej aktorki i każdego aktora było móc zagrać w filmie znakomitego reżysera Andrzeja Wajdy, moim już niestety niespełnionym. Ale należał on do tych największych, a filmy, które robił zmieniły historię kina. Już od dzieciństwa patrzyłam jak urzeczona na sceny z ˝Ziemi obiecanej˝, gdzie trzech przyjaciół, Żyd, Niemiec i Polak, którzy nie mają nic oprócz marzeń, postanawiają zbudować fabrykę. Podziwiałam Jerzego Radziwiłłowicza i Krystynę Jandę w ˝Człowieku z marmuru˝ i rozumiałam zagrożenia płynące z dyktatury i to, czym jest walka o godność i wolność. W ˝Krajobrazie po bitwie˝ umierałam z boską Stanisławą Celińską i rozumiałam dramat całego pokolenia, patrząc na Daniela Olbrychskiego, żującego chleb w obozie dla dipisów. Wojciech Pszoniak w ˝Dantonie˝ uczył mnie, czym była wielka polityka podczas rewolucji francuskiej, a Zbigniew Cybulski w ˝Popiele i diamencie˝ (Dzwonek) pokazał mi wieczne pęknięcie w duszach Polek i Polaków. Sam Andrzej Wajda uczył swoich studentów, że najtrudniej jest opowiedzieć najprostszą historię. Jemu się to parę razy udało, poprzez aktorów, i za to my oraz cały świat filmowy jesteśmy mu dozgonnie wdzięczni. (Oklaski)

Źródło: stenogram posiedzenia Sejmu RP (API Sejmu). Wszystkie wystąpienia: Klaudia Jachira