Dziękuję.
Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Dzisiejsza debata o bezpieczeństwie ruchu drogowego wskazuje na dalsze nastawienie władz i społeczeństwa na zwiększanie represji karnych. Tymczasem przypadki dużej liczby bardzo poważnych wypadków wskazują, że najgroźniejsze skutki są spowodowane przez recydywistów, którzy w momencie wypadku już są pozbawieni prawa jazdy lub też byli pozbawiani tego dokumentu już kilka razy. Restrykcje karne, kara więzienna itd. nie są dla nich problemem. Obecnie pobyt w więzieniu oceniają jako okazję do podreperowania zdrowia. Znam taką osobę. Jak mówią, nie stoją w kolejkach, a karetką pogotowia lub samochodem więziennym dowożą ich do lekarza, więc ten okres spędzają bardzo fajnie. (Dzwonek) A więc obecnie kary więzienia oznaczają miejsce odpoczynku i leczenia i nie odstraszają od przestępstw tego typu. Nie chodzi tylko o takie przestępstwa. Czy rząd myśli o tym, żeby pomyśleć o karach innego typu, np. praca fizyczna dla sprawcy, który jest pracownikiem umysłowym? (Oklaski)