Pani Marszałek! Pani Ministro! Wysoka Izbo! Ten projekt idzie w świetnym kierunku i odchodzi od przeładowanego encyklopedycznego modelu szkoły. Stawiamy w nim na kompetencje, elastyczność i większą autonomię nauczycieli. Jest to podstawa oparta na efektach uczenia się, a nie na listach treści.
Moje pytanie dotyczy lekcji wychowania fizycznego. Czy i kiedy zmienimy system i wprowadzimy w klasach I-III szkoły podstawowej WF prowadzony przez specjalistów? Taka zmiana oczywiście nie może odbyć się kosztem zmniejszenia aktualnych godzin nauczycieli edukacji wczesnoszkolnej. Dzieciaki do 11. roku życia szybko i łatwo przyswajają nowe umiejętności ruchowe, świetnie rozwijają swoją motorykę. To ich złoty czas rozwoju. Gdybyśmy zatem dołożyli, tak po prostu, do aktualnej siatki godzin w klasach I-III po jednej, po dwie godziny WF-u tygodniowo w każdej klasie, to jaki byłby to koszt dla budżetu państwa? Jak by to wyglądało, gdybyśmy zmienili siatkę aktualnych godzin, które są realizowane w klasach IV-VIII (Dzwonek), aby rozłożyć ich realizację na klasy I-VIII? Jestem przekonana, że dzieciaki dadzą radę. Pytanie brzmi: Czy my damy radę postawić na zdrowie, przyszłość i bezpieczeństwo? Dziękuję. (Oklaski)