Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Nauka to nie tylko liczby i granty, ale to przede wszystkim ludzie, którzy ją tworzą. Tym projektem dajemy uczelniom proste, ale niezbędne narzędzie, czyli prawo do wsparcia swoich badaczy w sytuacjach kryzysowych. Przywrócenie zapomóg to usunięcie ewidentnego braku w systemie. Obecnie gdy doktorant zmaga się z nagłym zdarzeniem losowym, taki podmiot ma często związane ręce. Projekt nie obniża budżetu państwa ani o złotówkę. Co ważne, pozwala podmiotom decydować o własnych środkach i wspólnie z samorządami doktorantów ustalać zasady tej pomocy, co należy uznać za bardzo racjonalne rozwiązanie.
W kontekście oparcia systemu zapomóg na środkach własnych podmiotów prowadzących szkoły doktoranckie chciałabym zapytać, czy resort przewiduje wsparcie merytoryczne dla tych mniejszych jednostek, aby ograniczone (Dzwonek) zasoby własne nie stały się barierą w dostępie do zapomóg dla ich doktorantów. Dziękuję. (Oklaski)