Szanowna Pani Marszałkini! Wysoka Izbo! Mamy w Polsce grupę, która za nic ma prawo, która śmieje się z państwa polskiego. To jest grupa kierowców z sądowym zakazem prowadzenia pojazdów. Kolejny raz czytamy w mediach, że sprawcą wypadku jest osoba, która już ma odebrane prawo jazdy, ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdu - jeden, drugi, piąty, dziesiąty.
Kiedy w końcu wprowadzimy kary finansowe, ale takie, które naprawdę zabolą? Za pierwszym razem, kiedy policjant spotka osobę z sądowym zakazem prowadzenia pojazdów, osobę, która siedzi za kółkiem i prowadzi samochód - 200 tys., za drugim razem - 500 tys., za trzecim razem - 1 mln. Przysięgam państwu, to są rozwiązania, które sprawią, że ci ludzie w końcu - w końcu - przystaną zabijać pieszych. (Oklaski)