Wystąpienie w Sejmie · 22 stycznia 2026

Sprawozdanie Komisji do Spraw Deregulacji o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce (druki nr 2077 i 2117)

Mówi: Poseł Marcelina Zawisza (Razem) · 50. posiedzenie Sejmu, punkt 13. porządku obrad

Dotyczy: druk nr 2077, druk nr 2117

Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Projekt dotyczy umożliwienia wypłacania zapomóg doktorantom, którzy przejściowo znaleźli się w trudnej sytuacji życiowej. To jest oczywiście dobry projekt. On powinien wejść w życie jak najszybciej. To, że nie było to uregulowane wcześniej, jest poważnym niedopatrzeniem.

Prawda jest jednak taka, że to nie rozwiązuje codziennych problemów doktorantów w Polsce. Ich sytuacja życiowa jest taka, że w zasadzie można by powiedzieć, że ministerstwo nauki zmusza doktorantów do prowadzenia badań terenowych nad przetrwaniem poniżej progu ubóstwa. Przez pierwsze 2 lata nauki doktorant dostaje ok. 3,5 tys. zł brutto. To mniej niż pensja minimalna, która w 2026 r. wynosi 4806 zł. Jak mówi wprost pani prof. Agata Starosta - biolożka molekularna z Instytutu Biochemii i Biofizyki PAN, która jest bardzo aktywną komentatorką życia naukowego w Polsce i która zainicjowała akcję: NCN to tlen, która domaga się zwiększenia nakładów na naukę w Polsce - to nie jest tak, że można powiedzieć, że to jest tylko nauka. Praca doktorantów jest bardzo ciężka i trwa bardzo często dłużej niż 8 godz. I za tę pracę trwającą dłużej niż 8 godz. otrzymują oni wynagrodzenie, które jest niższe niż wynagrodzenie minimalne. I doktoranci za te pieniądze mają opłacić wyżywienie, mają utrzymać siebie, swoją rodzinę. To nie są pieniądze, za które są w stanie żyć. Pani Agata Starosta wspólnie ze środowiskiem podjęła wysiłek zebrania podpisów pod petycją do premiera Donalda Tuska i prezydenta Nawrockiego o zwiększenie nakładów na naukę. Niestety, nie udało się. Jak pisze w swoim liście otwartym, oceniając wówczas jeszcze projekt budżetu: przedstawiony projekt ustawy budżetowej na rok 2026, który przewiduje ok. 1% PKB na szkolnictwo wyższe i badania, zmniejsza w wartościach realnych nakłady na naukę do najniższych w XXI w. w relacji do PKB. I to jest państwa budżet. To jest budżet, który wszedł w życie.

Oczywiście ta ustawa jest załataniem małej dziury. Sytuacja doktorantów jest naprawdę zła, a to, że państwo z tym nic nie robią, jest tak naprawdę ciosem w polską naukę. Polska nauka powinna być dobrze dofinansowana. Mamy bardzo dobrych naukowców, młodych ludzi, którzy chcą pozostawać na uniwersytetach, ale państwo nie dają im takiej możliwości, ponieważ za te pieniądze po prostu nie da się przeżyć. Ci ludzie mają do podjęcia decyzję, czy pójdą do szkoły doktorskiej czy do korporacji, i często niestety wybierają to drugie. (Dzwonek)

Powinniśmy wspierać ludzi, którzy chcą rozwijać swoje kariery naukowe i naprawdę mogą bardzo dużo wnieść w rozwój polskiej nauki. Ta ustawa tego systemowego, codziennego problemu niestety nie rozwiązuje. Dziękuję.

Źródło: stenogram posiedzenia Sejmu RP (API Sejmu). Wszystkie wystąpienia: Marcelina Zawisza