Stanowisko
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Stajemy dziś wobec uchwały, która nie dotyczy bieżącej polityki, sporów partyjnych ani doraźnych interesów. Dotyczy człowieka, który przez całe swoje życie uczył nas, że sztuka ma prawo być wolna, a artysta ma obowiązek zadawać trudne pytania.
Mówimy o Andrzeju Wajdzie - twórcy, który potrafił opowiadać Polskę w sposób odważny, uczciwy i głęboko poruszający. Jego filmy - od ˝Kanału˝ i ˝Popiołu i diamentu˝, przez ˝Człowieka z marmuru˝ i ˝Człowieka z żelaza˝, po ˝Katyń˝ i ˝Powidoki˝ - były nie tylko dziełami artystycznymi. Były lustrem, w którym przeglądało się nasze społeczeństwo.
Wajda nie uciekał od tematów trudnych. Nie idealizował historii, nie tworzył pomników z brązu. Pokazywał dramat wyborów, cenę wolności, złożoność ludzkich postaw. Uczył nas, że patriotyzm nie polega na bezkrytycznym zachwycie, lecz na odpowiedzialności za prawdę.
Jako poseł niezrzeszony chcę powiedzieć jasno: są postacie, które powinny łączyć, a nie dzielić. Andrzej Wajda jest jedną z nich. Był artystą światowego formatu, laureatem najważniejszych nagród filmowych, ale przede wszystkim był świadkiem i współtwórcą polskiej drogi do wolności.
Jego życie - naznaczone tragedią Katynia, doświadczeniem wojny, późniejszym zaangażowaniem w życie publiczne - pokazuje, że kultura i odpowiedzialność obywatelska mogą iść w parze.
Ta uchwała nie jest tylko gestem symbolicznym. To sygnał, że polskie państwo potrafi docenić twórców, którzy budowali naszą tożsamość - czasem wbrew władzy, czasem w sporze z rzeczywistością, zawsze w imię wolności. Dlatego z pełnym przekonaniem poprę tę uchwałę. Bo pamięć o wielkich twórcach to nie kwestia ideologii. To kwestia szacunku dla historii, kultury i wolności słowa. Dziękuję.