Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Ja bardzo dziękuję panu prezydentowi Karolowi Nawrockiemu, że zawetował tę absurdalną ustawę, że ma odwagę cywilną, aby się przeciwstawić tym lewackim ideologiom i nie dać się zmanipulować. (Oklaski)
Drodzy Państwo! Obecna ustawa, która jest, w sposób doskonały zabezpiecza to, aby zwierzęta nie były traktowane tak, aby musiały odczuwać ból, aby musiały odczuwać głód itd.
(Głos z sali: Ekologiczna bzdura roku - poseł Kurowska.)
Obecna ustawa to absolutnie reguluje. Natomiast państwo się zachowujecie tak, drodzy państwo, jak naprawdę dzieci w przedszkolu. Ja byłam nauczycielką i wiem, jak się zachowują dzieci. No przecież występowanie z tymi tutaj, prawda...
(Poseł Paweł Suski: Gdzie pani ma empatię, gdzie pani ma rozum, jeśli pani była nauczycielką?)
Występowanie z tymi emblematami tutaj i pokazywanie się na tle tych biednych psów zagłodzonych... (Poruszenie na sali)
Wicemarszałek Dorota Niedziela:
Pani poseł, momencik. Bardzo proszę państwa: dajcie się pani poseł wypowiedzieć. Naprawdę. Może nie musimy się zgadzać z opiniami, ale spokojnie wysłuchajmy pani poseł.
Poseł Maria Kurowska:
Ustosunkuję się do pewnych wypowiedzi, które padły tutaj. ˝To bestialstwo musi się zakończyć˝ - powiedziała z tej mównicy pani poseł Alicja Łepkowska-Gołaś z Koalicji Obywatelskiej. Droga pani, bestialstwem to jest mordowanie dzieci przed narodzeniem (Oklaski) metodami, którymi nie zabija się nawet największych przestępców w Stanach Zjednoczonych, bo chlorek potasu (Dzwonek) powoduje tak straszne cierpienia i ból.
Wicemarszałek Dorota Niedziela:
Dziękuję bardzo, pani poseł.
Poseł Maria Kurowska:
To jest to, że umierają kobiety dzisiaj na porodówkach. To jest bestialstwo.
(Wicemarszałek wyłącza mikrofon, poseł przemawia przy wyłączonym mikrofonie, oklaski)