Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Jako wieloletni samorządowiec chcę powiedzieć o dwóch kwestiach, które bardzo słabo wybrzmiewają. Po pierwsze, absolutnie nie zgadzam się z proponowanym przepisem, który wprowadza możliwość jednoczesnego kandydowania na wójta oraz radnego powiatowego lub radnego sejmiku wojewódzkiego. Szanowni państwo, to jest betonowanie systemu politycznego. To jest taka zasada: Panu Bogu świeczkę, diabłu ogarek. Ja sobie wystartuję na wójta, ale rezerwowo wystartuję sobie do powiatu, bo jak mi się nie uda, to koledzy mi załatwią określone funkcje. To jest absolutny błąd, tego nie należy wprowadzać. Ten przepis, który wprowadziło Prawo i Sprawiedliwość, chodzi o zakaz łączenia tego kandydowania, jest absolutnie dobry, wyczyścił wiele sytuacji w samorządach. I to jest bardzo, bardzo zła decyzja. Druga kwestia, której mi w tym projekcie brakuje. Jeśli państwo proponujecie zniesienie dwukadencyjności, to powinno być to również warunkowane powrotem do 4-letniej kadencji. (Dzwonek) Była wprowadzona dwukadencyjność, dlatego był podniesiony próg kadencji do 5 lat.
(Głos z sali: Tak.)
Jeżeli ma być zmniejszona, co wszystkie kluby zadeklarowały, będzie na ten temat dyskusja na posiedzeniu komisji, to z powrotem do 4-letniej kadencji. Dziękuję bardzo. (Oklaski)