Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Jeżeli wolność oznacza demokrację, a demokracja - osoby wybrane spośród narodu do reprezentowania ich na przykład w parlamencie, to proszę mi wytłumaczyć, w jaki sposób reprezentanci narodu mają bronić się przed wielkimi korporacjami. Z góry skazujecie państwo poprzez tę debatę publiczną również parlamentarzystów na opinię, że zawsze się mylimy. To my jesteśmy wybrani przez obywateli. Każdy z państwa został wybrany. Pytanie, czy finalnie wielkie korporacje, które będą finansowane z zagranicy, w jakiś sposób będą oczerniały posłów, parlamentarzystów, którzy będą chcieli wprowadzać prawo niezgodne z linią jakiejś fundacji, jakiegoś stowarzyszenia. Okaże się, że tacy parlamentarzyści będą oczerniani i niszczeni, by nie byli skuteczni. Co z mediami, które mają wielkie kancelarie prawne (Dzwonek) i które często niszczą polityków w imię wolności i demokracji reprezentujących naród? Gdzie wolność słowa? Gdzie elementarne podejście do państwa prawa? Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Wystąpienie w Sejmie · 14 maja 2026
Sprawozdanie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka o rządowym projekcie ustawy o szczególnych środkach ochrony osób uczestniczących w debacie publicznej (druki nr 2488 i 2542)
Mówi: Poseł Norbert Jakub Kaczmarczyk (PiS) · 57. posiedzenie Sejmu, punkt 26. porządku obrad
Dotyczy: druk nr 2488, druk nr 2542
Źródło: stenogram posiedzenia Sejmu RP (API Sejmu). Wszystkie wystąpienia: Norbert Jakub Kaczmarczyk