Dziękuję, panie marszałku, za udzielenie głosu.
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Ja zdradzę wam motto pana Romanowskiego. Ono brzmiało czy brzmi: nie startuj w konkursach, nie bierz udziału w konkursach, których wyników nie znasz wcześniej. Tak, to hulało po Warszawie, było powszechnie znane. Ale zdradzę wam też tajemnicę pana Romanowskiego. Ja wiem, dlaczego zbiegł na Węgry.
(Poseł Piotr Kaleta: Musimy cię aresztować, jeżeli takie rzeczy mówisz.)
Sebastianie Kaleta, trudno.
(Wypowiedź poza mikrofonem)
Przepraszam.
Powiem tak, zbiegł na Węgry dlatego, że pod przysięgą nie potrafi kłamać. A skąd to wiem? Wiem to od jego bliskich przyjaciół z Prawa i Sprawiedliwości.
(Poseł Piotr Kaleta: Współudział.)
Bardzo boją się i bardzo bali się, i on sam też, bo kiedy musiałby zeznawać pod przysięgą, powiedziałby prawdę. I powiedziałby wtedy prawdę nie tylko o tym, co zrobiliście z Funduszem Sprawiedliwości, lecz także o tym, jak środki publiczne przeciekały wam przez palce. (Dzwonek) Dlatego nie może wrócić, tego się boicie. Ale to jest hańba. (Oklaski)