Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Omawiamy dzisiaj sprawozdanie rządu z wykonania budżetu za 2023 r. Miejmy jasność, to budżet zaplanowany przez PiS i wykonany przez PiS. Komisja Finansów Publicznych w swoim sprawozdaniu zwróciła uwagę opinii publicznej na liczne nieprawidłowości w wydatkowaniu publicznych, naszych pieniędzy. Z uwagi na niespotykaną ich skalę komisja uznała, że wykaże je wam w omawianej dzisiaj uchwale o przyjęciu samego sprawozdania. Te 43 raporty NIK to powinny być 43 punkty wstydu obu rządów premiera Morawieckiego.
Przyjęcie przez Komisję Finansów Publicznych sprawozdania z wykonania budżetu państwa za 2023 r. nie jest akceptacją tych nieprawidłowości. Nie można bowiem akceptować braku gospodarności, przepalania pieniędzy podatników czy - biorąc pod uwagę zgłoszenia do prokuratury - również złodziejstwa. Przykładów jest wiele. Szanowni państwo, raport NIK nie pozostawia żadnej wątpliwości co do wykonania przez PiS budżetu i negatywnie ocenia zachodzące zmiany w systemie finansów publicznych po 2020 r. Te złe dla Polski zmiany rozciągały się również na rok ubiegły. Dwie rzeczy zwracają uwagę - niegospodarność w wydatkowaniu pieniędzy publicznych oraz ukrywanie skali wydatków przed opinią publiczną i kontrolą. To oczywiście działania, które naruszają podstawowe zasady budżetowe, w szczególności zasady jawności, jedności i przejrzystości budżetu. To kierunek przeciwny do zasad demokracji oraz niebezpieczny gospodarczo.
Przede wszystkim gospodarka finansowa prowadzona była w znacznej części poza budżetem państwa. Bank Gospodarstwa Krajowego obsługiwał 20 funduszy niepodlegających ustawie o finansach publicznych. Wartość obligacji przekazanych na finansowanie zadań poza budżetem państwa przez 4 lata wyniosła 88 mld zł. Łączne zobowiązania z tytułu sprzedaży obligacji BGK i PFR oraz kredytów zaciągniętych przez BGK to już łącznie 348 mld zł. W 2023 r. koszty obsługi długu publicznego wzrosły dwukrotnie, do kwoty prawie 62 mld zł, a i to bez kosztów obsługi długu BGK i PFR. Te wszystkie fundusze finansowane były poza budżetem, czyli ze złamaniem konstytucji, która w art. 219 mówi, że to ustawa budżetowa jest podstawowym aktem zarządzania finansami publicznymi państwa.
Efektem tej kreatywnej działalności rządu PiS będzie obciążenie jego długiem całych pokoleń. Ponieważ 37% deficytu sektora instytucji rządowych wykazano poza budżetem państwa i budżetem środków europejskich, to deficyt nie odzwierciedlał rzeczywistej skali nierównowagi finansowej państwa. Wszystkie te wydatki trzeba włączyć do budżetu nie tylko z uwagi na jawność finansów państwa i kontrolę nad nimi, ale też z uwagi na możliwą i potrzebną znaczną obniżkę kosztu obsługi długu, który sięgnął już 1,8% PKB. W zeszłym czy uprzednim roku, roku 2022, było to 1%. Po PiS dziedziczymy wielki deficyt i dług, dziedziczymy nieefektywną strukturę wydatków publicznych: mało na inwestycje (Dzwonek), dużo na konsumpcję. Dziedziczymy po nim też antyprzedsiębiorcze przepisy i chaos prawny związany z neo-KRS i niekonstytucyjnym Trybunałem Konstytucyjnym.
Jeszcze dwa zdania, panie marszałku.
Wicemarszałek Krzysztof Bosak:
Proszę bardzo. Proszę dokończyć.
Poseł Rafał Kasprzyk:
Dziękuję.
Dlatego głównym wyzwaniem rządu jest dzisiaj zmiana retoryki PiS przez, po pierwsze, uwolnienie energii dla przyszłości, w tym przywrócenie uczciwych, stabilnych zasad podatkowych i obniżenie składki zdrowotnej, i po drugie, przywrócenie transparentności finansów państwa oraz zapewnienie nad nimi demokratycznej kontroli przez przejęcie kontroli nad wszystkimi wydatkami państwa. Polacy 15 października zagłosowali bowiem za Polską gospodarną, a nie marnotrawną. Dziękuję bardzo. (Oklaski)