Szanowna Pani Marszałek! Szanowna Wysoka Izbo! Wielu z państwa z prawej strony sali po prostu nie rozumie, na czym polega wolność.
(Głos z sali: Ha, ha, ha!)
(Głos z sali: Na zabijaniu.)
Zresztą pokazywaliście to światu przez ostatnie 8 lat, wyłączając wszystkie zasady państwa wolności. W 2020 r. wyłączyliście również to wątłe prawo kobiety do decydowania o sobie i prawo do życia. Efektami są zwiększona liczba aborcji oraz drastyczny spadek urodzeń.
Chcę, żeby kobiety, w tym moje córki, nie bały się podjąć decyzji o macierzyństwie, żeby miały wolność wyboru, bez prokuratora i policji na karku, gdy nie są gotowe na macierzyństwo. Wolność polega także na tym, że kobieta, która nie dokona aborcji, nawet pomimo zaleceń medycznych, ma do tego pełne prawo. (Dzwonek) To właśnie jest wolność. To jest wolność wyboru. Nikt nikomu nie każe tego robić ani nikt nikomu nie każe tego nie robić.
(Głos z sali: A gdzie odpowiedzialność mężczyzn?)
Dlatego zagłosuję za liberalizacją prawa aborcyjnego i za wolnością. Proszę was o skierowanie wszystkich czterech projektów ustaw do komisji specjalnej. Dzięki Trzeciej Drodze, dzięki marszałkowi Hołowni po raz pierwszy dyskusja nad ustawą przejdzie do drugiego czytania.
(Głos z sali: Nie wiadomo.)
Dziękuję bardzo.