Szanowni Państwo z Ministerstwa! Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Inicjatywa powstania komisji deregulacyjnej i w ogóle deregulacji to był świetny pomysł. Stamtąd wypłynęło bardzo dużo projektów, które Konfederacja oczywiście popierała. Natomiast teraz to słowo: deregulacja jest odmieniane przez wszystkie przypadki i często widzimy ustawy, co do których jest poważne podejrzenie, że one nie mają nic wspólnego z deregulacją.
Mam pytanie natury technicznej. W jaki sposób rząd uzasadnia to, że tworzenie nowego mechanizmu zapomóg dla doktorantów jest deregulacją, skoro w praktyce oznacza to rozszerzenie systemu świadczeń i nałożenie na uczelnie dodatkowych obowiązków administracyjnych? Dlaczego pojawia się tutaj słowo: deregulacja, skoro regulujemy to, w jaki sposób te świadczenia mają być wypłacane? Bardzo dziękuję.
(Poseł Artur Jarosław Łącki: Każdą deregulację trzeba regulować.)