Wystąpienie w Sejmie · 4 grudnia 2025

Sprawozdanie Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego oraz ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (druki nr 1880 i 1970)

Mówi: Poseł Witold Tumanowicz (Konfederacja) · 46. posiedzenie Sejmu, punkt 10. porządku obrad

Dotyczy: druk nr 1880, druk nr 1970

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W dniu Barbórki, święta górników, składam wszystkim pracownikom kopalń i samym górnikom serdeczne życzenia: Szczęść Boże! To jest oczywiste.

Natomiast prawda jest taka, że to jest trochę ironiczne, że procedujemy nad projektem, który w praktyce oznacza wygaszanie polskiego górnictwa. Mówi się o społecznej akceptacji, ale jednocześnie nie ma realnego planu energetycznego. Zakłada się zamknięcie pięciu kopalń w 10 lat i odejście od węgla do 2049 r., bez wyjaśnienia, skąd weźmiemy stabilne źródła energii. Rząd przedstawia przekazywanie majątku kopalń samorządom jako impuls rozwojowy. Tymczasem grunt po kopalni nie stworzy inwestycji sam z siebie. Nie ma programu finansowania, planów rewitalizacyjnych ani konkretów, kto i za co przekształci te tereny w nowe ośrodki gospodarcze.

Projekt przewiduje pakiet osłonowy: 5-letnie urlopy górnicze, 4-letnie dla pracowników przeróbki węgla, odprawy po 170 tys. zł netto, bez podatku i składek. To oczywiste, że górników trzeba odpowiednio zabezpieczyć, skoro już się zdecydowaliśmy na wygaszanie tych kopalń - z naszej perspektywy jest to błąd - ale nie jest to praktyka rozwojowa, tylko próba wygaszania konfliktu społecznego do momentu zamknięcia zakładów. Według szacunków od początku 2026 r. ponad 4 tys. pracowników PGG uzyska uprawnienia do urlopów z wynagrodzeniem na poziomie 80%, z urlopu górniczego skorzysta ok. 3,5 tys. osób, a z urlopu dla pracowników zakładów przeróbki mechanicznej węgla - ok. 240 osób. Ale rząd deklaruje, że to pracodawca zdecyduje, czy pozwoli pracownikowi odejść. To pokazuje chaos tej regulacji. Jedni mają być zachęcani do odejścia, a drudzy zmuszani do pozostania, bo będą niezbędni.

Majątek po kopalniach ma być przekazywany samorządom jako impuls rozwojowy. Grunt po kopalni to nie jest gospodarczy cud, który sam z siebie stworzy nowe inwestycje. Lokalni samorządowcy wiedzą, że bez realnego wsparcia skończy się to tak jak w przypadku wielu poprzemysłowych terenów w Polsce - będzie on generować koszty, a nie rozwój.

Polska potrzebuje transformacji opartej na naszej racji stanu, a nie na ideologii klimatyzmu, nie na deklaracjach o społecznej akceptacji, które mają maskować realny brak planu. Potrzebujemy reform, które będą służyć polskim interesom, polskim rodzinom i polskiej gospodarce. Dziękuję. (Oklaski)

Źródło: stenogram posiedzenia Sejmu RP (API Sejmu). Wszystkie wystąpienia: Witold Tumanowicz