Panie Marszałku! Wysoka Izbo! My, posłowie klubu Prawo i Sprawiedliwość, w oczywisty sposób nie możemy głosować za tym budżetem, bo państwo odrzuciliście nasze fundamentalne poprawki. 23 mld zł na ochronę zdrowia, 9 mld zł na 7-procentowe podwyżki płac w sferze budżetowej, 1 mld zł na naukę. Nie zgodziliście się nawet na przesunięcie 1,6 mld zł w ramach Funduszu Pracy na aktywne formy zwalczania bezrobocia, dlatego nie możemy poprzeć tego budżetu. Nie możemy poprzeć tego budżetu także dlatego, że on ma skrajnie nieodpowiedzialną konstrukcję. Proszę państwa, państwo tutaj mówiliście przed chwilą o jakichś wydatkach. Na każdy wydatek w przyszłym roku trzeba pożyczyć 1/3 pieniędzy, proszę państwa.
(Poseł Sławomir Nitras: To jest dziura Morawieckiego.)
Tak? W 2026 r. dziura Morawieckiego? Pan się dobrze czuje? (Oklaski)
(Głos z sali: Dobrze, że pan to z mównicy powiedział.)
Proszę państwa, poza tym pan premier co kwartał chwali się wzrostem gospodarczym. Rzeczywiście to jest przyzwoity wzrost gospodarczy jak na warunki unijne, ale panie premierze, nie ma żadnego związku pomiędzy tym wzrostem a wpływami podatkowymi.
(Głos z sali: Zostawiamy pieniądze w kieszeniach Polaków.)
Przypomnę tylko, że w 2024 r. zabrakło w budżecie 56 mld zł do planu. W tym roku zabraknie prawdopodobnie 50 mld zł, a na następny rok tak zaplanowaliście budżet, że wpływy z VAT-u są o 8,5 mld zł niższe niż w roku obecnym.
(Głos z sali: Bo jest mniejsza inflacja.)
Mamy 3,5-procentowy wzrost PKB i 3-procentową inflację. Wpływy z CIT-u rosną tylko dlatego, że dodatkowo opodatkowaliście banki. Proszę państwa, jest gigantyczne zadłużenie. Przez 3 lata to jest 1,1 bln zł.
(Głos z sali: Dziura Morawieckiego.)
1,1 bln zł. Dwie jedynki i jedenaście zer - o tyle się powiększy (Dzwonek) dług publiczny.
(Głos z sali: Powiedz, ile było za czasów PiS-u.)
Marszałek:
Dziękuję serdecznie.
Poseł Zbigniew Krzysztof Kuźmiuk:
Już kończę, ostatnie zdanie, panie marszałku.
Przez ostatnie lata, przez 30 lat wszystkie rządy zadłużyły nas na 1,6 bln zł. Państwo przez 3 lata - na 1,1 bln zł. To jest skrajna nieodpowiedzialność. (Oklaski)
(Głos z sali: Brawo!)