Interpelacja nr 18432

Interpelacja w sprawie tzw. progów zwalniających na drogach

Adresat: minister infrastruktury

Data wpływu: 2026-07-08

Autorzy: Robert Dowhan

W skrócie

Posł Robert Dowhan krytykuje absurdalne i niepraktyczne stosowanie tzw. progów zwalniających („leżących policjantów“) na drogach w Polsce, pytając o ich zgodność z prawem oraz odpowiedzialność za szkody zdrowotne i materialne kierowców. Zwraca uwagę na zagrożenia dla służb ratunkowych i straży pożarnej oraz braki w logicznym projektowaniu infrastruktury drogowej.

Opis wygenerowany automatycznie na podstawie danych Sejmu RP · jak powstają opisy AI

Treść interpelacji

Szanowny Panie Ministrze,

jeżdżąc po kraju własnym samochodem, ale też rozmawiając z kierowcami, chciałbym uzyskać sensowną odpowiedź dotyczącą tzw. progów zwalniających. W Polsce zarządcy dróg i osiedli prześcigają się w budowaniu różnych zapór dla kierowców. Progi zwalniające zwane potocznie „leżącymi policjantami“ to kolejny wymysł i absurd komunikacyjny. Po co budować zapory, skoro ustawione są znaki z dopuszczalną prędkością? Przecież to absurd powielający przepisy. Większość progów jest tak duża, że przejazd graniczy z cudem albo wiąże się z uszkodzeniem elementów podwozia. To przepis, który nie ma zastosowania w polskim prawie i budzi kontrowersje. Doprowadza do uszkodzeń samochodu, ale przede wszystkim kręgosłupa kierowców.

Proszę o odpowiedź, czy jest to zgodne z prawem i kto pokrywa koszty uszkodzenia samochodu lub zdrowia kierowcy i pasażerów?

Niemniej istotnym pytaniem jest, czy ktoś z tysięcznej armii urzędników pracujących nad przepisami drogowymi pomyślał o karetkach i specjalistycznych samochodach? Czy jeżdżenie z ciężko chorymi ludźmi lub ratowanie im życia w jadącej karetce nic was nie rusza? Jak mają ocalić życie, wbić igłę, podłączyć tlen itp.? Większość dróg i tak jest dziurawa jak dobry ser, więc to tylko wymysł, a przez to czas dojazdu służb ratunkowych jest ograniczony. Nie uświadamia wam to problemu? A straż pożarna jadąca do pożaru albo ratowania ludzi? Naprawdę jest to tak potrzebne, że montuje się już na każdym kroku i gdzie popadnie?

Czy jadące szybko auto zatrzyma ta przeszkoda? Nie, nie zatrzyma, co najwyżej doprowadzi do zerwania kontroli nad samochodem, a w konsekwencji do jeszcze większej tragedii.

Proszę również o informację czy ministerstwo planuje ograniczyć lub zlikwidować samowolę w tym temacie, czy jak zwykle odpowie pięknymi słówkami zasłaniając się m.in. konwencją genewską sprzed 60 lat.

Inne interpelacje: Robert Dowhan

Wszystkie interpelacje

Czym jest interpelacja? · Najnowsze interpelacje · Tematy interpelacji