Wysoka Izbo! Jak czytamy w uzasadnieniu omawianej ustawy, głównym celem projektu jest zwiększenie bezpieczeństwa obrotu prawno-gospodarczego, a priorytetem jest zwiększenie obowiązków informacyjnych, które zwiększą poziom ochrony akcjonariuszy oraz pozostałych uczestników obrotu.
Jednak mam pytanie i proszę o odpowiedź: Jak i czy w ogóle rząd zamierza chronić akcjonariuszy przed wyczynami takich asów jak mec. Wojewódka? Przypomnę, że jako członek Rady Nadzroczej PKP Cargo najpierw pozbył się prawie 92 tys. akcji o łącznej wartości ponad 1150 tys. zł, a kiedy wartość akcji spadła, bo wyprzedaż akcji przez członka władz państwowej spółki wywołała w oczywisty sposób spadek cen akcji z 12,56 zł na 11,53 zł za sztukę, wówczas pan Wojewódka odkupił te akcje, zarabiając na tym prawie 100 tys. zł (Dzwonek) i powodując straty dla Skarbu Państwa, bagatela, 17 mln.
Czy koalicja 13 grudnia nie wie, co mówił towarzysz Lenin? Że najważniejsze są kadry.