Dziękuję.
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Procedowana zmiana jest czysto techniczna, niczego nie wniesie do finansów samorządu. Samorządy to nie tylko życie, ale także inwestycje. Na te inwestycje czekają Polki, Polacy, obywatele naszego kraju. To pokazaliśmy w Polskim Ładzie. Co wy pokazujecie? Nic. Bieżące, zwykłe życie, jeszcze powiedziałbym, życie w czarnych barwach.
(Głos z sali: Kiepski przykład.)
Sami zauważacie, że 20% będzie miało mniej, a reszcie starczy na przeżycie. Obecny system daje bogatym, zabiera biednym. Ale to jest po waszemu. Warszawska ustawa o samorządach obowiązuje. Czy naprawdę zamierzacie się skupić na reformie finansów samorządu? Dam przykład 16-tysięcznej gminy Sulejów. Wiecie państwo, co może dzisiaj zrobić? Może inwestycję na jedną drogę i nic więcej. Takie jest życie według uśmiechniętej koalicji. (Oklaski)