Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Jesteśmy świadkami swoistego sprintu deregulacyjnego. Od kilku sesji niezmiennie wprowadzamy dziesiątki i dziesiątki deregulacyjnych zmian. Uczestniczyłam kilka dni temu w forum ekonomicznym w Karpaczu i tam słowo ˝deregulacja˝ również pojawiało się bardzo często, było odmieniane przez wszystkie przypadki. Jest ogromne oczekiwanie ze strony branż, przedsiębiorców, ale i obywateli dotyczące właśnie uproszczeń biurokratycznych. Dlatego tak bardzo cieszę się, że dzisiaj procedujemy nad kolejną z tych zmian w ramach Prawa farmaceutycznego. W praktyce zmiany zawarte w tej ustawie oznaczają większe możliwości zatrudnienia dla specjalistów z różnych dziedzin: farmacji, biotechnologii, chemii. To również szansa na rozwój zawodowy dla farmaceutów poza tradycyjnym środowiskiem aptecznym: w sektorze produkcji czy dystrybucji leków. Co równie ważne, zmiana ustawy pozytywnie wpłynie na wydolność łańcucha dostaw leków, a więc na ich dostępność dla pacjentów, a to w obecnych czasach, w obecnych raliach, zwłaszcza w kontekście globalnych zakłóceń w dostawach, nabiera szczególnego znaczenia. (Dzwonek)
To dobra, racjonalna zmiana, zgodna z kierunkiem upraszczania prawa, zatem popieram ten projekt i zachęcam Wysoką Izbę do jego przyjęcia w głosowaniu.