Interpelacja nr 18895

Interpelacja w sprawie planowanej likwidacji domów wczasów dziecięcych oraz skutków projektowanego rozporządzenia Ministra Edukacji zmieniającego rozporządzenie w sprawie niektórych publicznych placówek systemu oświaty

Adresat: minister edukacji

Data wpływu: 2026-07-27

W skrócie

Posłowie Bolesław Piecha krytykuje planowaną likwidację domów wczasów dziecięcych (DWD) z dniem 1 stycznia 2027 r. poprzez rozporządzenie, zamiast ustawy, podnosząc wątpliwości prawne, społeczne i edukacyjne, a także brak dialogu z zainteresowanymi stronami oraz alternatywnych rozwiązań reformy.

Opis wygenerowany automatycznie na podstawie danych Sejmu RP · jak powstają opisy AI

Treść interpelacji

Z przekazanych materiałów oraz stanowiska dyrektorów domów wczasów dziecięcych wynika, że projektowane rozwiązanie ma doprowadzić do likwidacji tego rodzaju placówek z dniem 1 stycznia 2027 r. Jednocześnie już z dniem wejścia w życie rozporządzenia miałoby dojść do istotnego ograniczenia możliwości dalszego funkcjonowania domów wczasów dziecięcych (DWD), w tym pozostawienia bez rozpoznania nowych wniosków i zgłoszeń dotyczących prowadzenia takich placówek.

Sprawa ta budzi poważne wątpliwości społeczne, organizacyjne i prawne. Domy wczasów dziecięcych przez lata funkcjonowały jako element systemu oświaty, łącząc działania edukacyjne, wychowawcze, opiekuńcze, profilaktyczne oraz prozdrowotne. Dla wielu dzieci, zwłaszcza z rodzin mniej zamożnych, małych miejscowości lub środowisk o ograniczonym dostępie do oferty wyjazdowej, placówki te stanowiły realną możliwość udziału w edukacji poza murami szkoły, w tym w tzw. zielonych szkołach.

Nie można sprowadzać domów wczasów dziecięcych wyłącznie do taniej bazy noclegowej lub formy zwykłego wypoczynku. Z przedstawionego protestu dyrektorów wynika, że w kontrolowanych placówkach realizowano zajęcia edukacyjne, wychowawcze i opiekuńcze, a w większości również zajęcia specjalistyczne oraz rozwijające zainteresowania dzieci i młodzieży. Oznacza to, że ewentualne nieprawidłowości w funkcjonowaniu części placówek powinny być przedmiotem nadzoru, kontroli i reformy, a nie automatycznym uzasadnieniem likwidacji całego rodzaju instytucji.

Szczególne zaniepokojenie budzi tempo procedowania projektu. Z opinii prawnej prof. ucz. dr. hab. Mateusza Pilicha z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego wynika, że projekt może rodzić poważne wątpliwości konstytucyjne, zwłaszcza w zakresie zasady zaufania obywateli do państwa i stanowionego prawa, wyłączności ustawy przy regulowaniu podstawowych elementów systemu oświaty oraz ochrony prawa do zakładania zakładów wychowawczych.

Nie jest jasne, dlaczego tak daleko idąca zmiana ma zostać dokonana w trybie rozporządzenia, a nie ustawy, zwłaszcza że jej skutkiem ma być faktyczne zakończenie funkcjonowania całej kategorii placówek oświatowych. Wątpliwości budzi również bardzo krótki okres dostosowawczy, który może uderzyć w dzieci, rodziców, pracowników, organy prowadzące oraz samorządy.

Według informacji zawartych w materiałach środowiska DWD projekt ma dotyczyć 24 placówek, 162 nauczycieli oraz 111 innych pracowników. Oznacza to, że skutki projektowanej regulacji nie są marginalne. Dotyczą zarówno dostępu dzieci do edukacji wyjazdowej, jak i miejsc pracy oraz dorobku organizacyjnego placówek, które przez lata współpracowały ze szkołami, rodzicami i samorządami.

W związku z powyższym proszę o odpowiedź na następujące pytania:

Planowana likwidacja domów wczasów dziecięcych nie powinna być procedowana w sposób pośpieszny i bez pełnego przedstawienia opinii publicznej skutków tej decyzji. Jeżeli w funkcjonowaniu części placówek występują nieprawidłowości, państwo ma obowiązek je eliminować. Nie oznacza to jednak, że właściwą odpowiedzią jest likwidacja całego rodzaju placówek, z których korzystały dzieci, szkoły i rodzice.

Sprawa wymaga szczególnej rozwagi, ponieważ dotyczy dzieci, edukacji, zdrowia psychofizycznego oraz dostępności wyjazdów szkolnych, zwłaszcza dla dzieci z uboższych rodzin. Nie neguję, że reforma tego typu placówek może być potrzebna, ale powinna być oparta na danych, dialogu i proporcjonalnych narzędziach, a nie na nagłej decyzji administracyjnej prowadzącej do wygaszenia całego segmentu systemu oświaty. Taka zmiana to likwidacja, nie zaś reforma oparta na dialogu z obywatelami.

Inne interpelacje: Bolesław Piecha

Wszystkie interpelacje

Czym jest interpelacja? · Najnowsze interpelacje · Tematy interpelacji